CENA RÓWNOUPRAWNIENIA

 

      Historyczny przebieg tego zjawiska pewnie każdy zainteresowany równouprawnieniem zna. Miało być tak cudownie a niestety tradycyjnie wyszło jak w polskiej piłce nożnej. Po tej całej ciągnącej się od wieków zabawie – zalet równouprawnienia jest kilka, ale niestety drogie panie, strzeliłyśmy sobie tym fikaniem za lepszym życiem – przysłowiowo w stopę…

     Wszystko fajnie, pięknie – poszłyśmy do szkoły i możemy teraz zapychać na trzy, nawet na upragnione etaty, żeby pokazać jakie to silne i wielkie jesteśmy. „Upocone”, zmęczone, niewyspane – ganiamy miedzy praniem, dziećmi, rachunkami, bankami a obowiązkami w sypialni jak nienormalne… No niestety nikt normalny na własne życzenie nie zrobiłby z własnego życia takiej gehenny. Teraz głupio się przyznać wiec trzeba robić dobrą minę do mega beznadziejnej gry, ż której jak na teraz nie widzę wyjścia…

     Jak tak czasem sobie pomyślę o świecie, gdzie kobieta była matką i opiekunką domowego ogniska i nikt nie wpychał jej na głowę odpowiedzialności za zmianę opon, czy naprawę pralki… Jak genialnie byłoby sobie teraz zamrugać oczami i powiedzieć – „tak kochanie, masz racje…”.

     Koniec bajek i już na całkiem poważnie powiem wam co mamy. Mamy świat beż mężczyzn, bo nie podobał nam się podział ról na męskie i damskie. Źle było – jak pewne rzeczy były ustalone. Teraz poza tym, że i tak my rodzimy dzieci i wychowanie w 98 % spada na nas, to nasi mężowie oczekują od nas zarabiania na dom i zdobywania wszelkich dóbr po połowie. Wszystko fajnie jak mamy męża, ale do tej instytucji jak jest równouprawnienie Panowie się nie spieszą i ja im się osobiście ni dziwie, bo to co im serwujemy jako wyemancypowane mądrale – to jest najlepsze, co prawdopodobnie mogło ich spotkać w każdej z istniejących galaktyk!

     Cena równouprawnienia jest taka, że teraz w drzwiach nie zmieści się razem kobieta i mężczyzna a zatem, kiedy on rusza razem z nią do wyjścia/wejścia – ona, jako osobnik mniejszy i słabszy ustawia się z tyłu. Teraz facet, który drzwi otwiera to jakiś nieudacznik albo frajer. Nie wspomnę, że gro panów na spotkaniach towarzyskich chętnie korzysta z damskiego portfela – uważając się wtedy za docenionych i zdobywanych. To nie koniec – żeby kobieta zdecydowała się z mężczyzną na kontakty intymne – wcześniej lew musiał trochę pozdobywać. Połazić, postarać się i pewne rzeczy zadeklarować bądź opowiedzieć. Teraz zebra, czy gnu – zanim lew się zbudzi ze swojego leniwego snu leży na jego największym talerzu już naga i doprawiona i tylko modli się żeby lew miał wzwód i zechciał ją skonsumować.

     Jeszcze niedawno mężczyźni, jeśli chodziło o wybranki, na których im zależało – potrafili o nie zabiegać, czarować, dbać, starać się itd. Teraz każdy w najlepszym wydaniu ma dbać o siebie, a jeśli już ktoś ma być dbającym – po wykonaniu swoich czynności zawodowych, czy rodzicielskich – to jest to styrana kobieta, od której oczekuje się świeżości nastolatki, klasy damy, intelektu noblistki i polotu gejsz w innym wypadku czeka ją szybka zmiana na model bardziej odpowiadający w/w cechom… życie…

     Współczesna kobieta – romantyczne randki, czy nadzwyczajny czas starań o jej rękę – zna z bajek lub przypowieści najstarszych przedstawicielek rodu. Dziś – albo jesteś gotowa na wszystko, albo… inna jest gotowa na wszystko. W pracy masz pracować za 2, żeby udowodnić, że zasługujesz na równouprawnienie, w domu przy dzieciach musisz pokazać, że jesteś 2 x lepszą matką pracującą, żeby nie wytykał cię palcami a w sypialni 50 twarzy …, to teraz wstęp do utraty dziewictwa – więc robisz takie triki, że obcy z kosmosu nas nagrywają…

     Cena uprawnienia jest naprawdę wysoka. Historyczny przebieg tego zjawiska pewnie każdy zainteresowany równouprawnieniem zna. Miało być tak cudownie a niestety tradycyjnie wyszło jak w polskiej piłce nożnej.

    Cena uprawnienia jest naprawdę wysoka. Teraz żeby się utrzymać na powierzchni trzeba naprawdę być Lora Croft, Aaricią, Matką Teresą, Margaret Thatcher i minimum Asą Akirą…

    Nie mogę już dłużej pisać, bo kończę obiad, przebieram się w seksowna bieliznę a jeszcze muszę wyprasować i wyprowadzić psa!