ZŁAMANA PRZYSIĘGA

 

 

 

Nie opuszczaj mnie, proszę

 

mając ciebie czułam się bezpieczna, spokojna, spełniona

odgrodzona  od świata taflą miłości

chciałam z tobą doświadczyć wszystkiego

dni wypełnione namiętną bliskością

pozwalały nam na odczuwanie niemożliwego...

 

Nie odchodz...

 

tylko razem byliśmy wyśnioną jednością

gotowi na największe poświęcenie i oddanie

szczęśliwi Wybrańcy, silni i odważni

wierząc w przeznaczenie

pragnęliśmy tego samego

 

Nie zostawiaj mnie...

 

czekałam na ciebie przy każdym odrodzeniu

zatapiając się we wspólnych myślach

miałam poczucie jedności,  przekraczającej rzeczywistość

byłam pewna niezniszczalności

przynależnej bogom

 

 

Nie opuszczaj mnie...

 

Wiem, że nie mogę żyć bez ciebie,

milczę, patrząc jak odchodzisz

zabierając cały mój świat

z każdą chwilą, czuję coraz mniej radości

rozdziera mnie boleśnie każda myśl, każde wspomnienie

 

Jednak nie mogę cię zatrzymać

po złamaniu przysięgi wierności...